Reklama

Lubomin – czyli sielsko pod Trójgarbem

Większości młodszych mieszkańców powiatu wałbrzyskiego, leżący na terenie gminy Stare Bogaczowice, Lubomin kojarzy się z obowiązkowymi wycieczkami szkolnymi do tamtejszej Bacówki pod Trójgarbem. Okazuje się jednak, że ta stara wieś ma ciekawą historię, w której jak zwykle na tym terenie nie zabrakło katolicko-ewangelickich konfliktów czy rozkwitu turystyki w XIX i na początku XX wieku.

 

Dzieje Lubomina związane były od początku z sąsiednią Strugą, gdzie znajdowała się siedziba kolejnych właścicieli dóbr. Właśnie dlatego w miejscowości nigdy nie powstał dwór. W 1394 roku wymieniano niejakiego Hannosa z Lubomina, ale był to prawdopodobnie sołtys lub kmieć. Wieś rozwijała się dobrze i w samym końcu XVI wieku, gdy zamieszkiwali ją głównie ewangelicy, wzniesiono tu dla nich kościół. Użytkowali go do bezprawnej kasaty, która miała miejsce 12 lutego 1654 roku. W tym roku właścicielem wsi był Hans George von Czettritza. W 1667 roku właścicielką dóbr byłą baronowa Susanne von Sauermann, a proboszczem cysters Jacobus Zinck.

 

Katolicko – ewangelickie przetasowania

Potem właściciele dóbr w Strudze zmieniali się dość często i tym samym Lubomin przechodził z rąk do rąk. W 1726 roku obciążenia podatkowe z majątku szacowano na 508 talarów, a chłopów na 1.184. Była to więc posiadłość średniej wielkości.

W 1740 roku jej właścicielem był Christian von Kluge. W 1765 roku wartość jego majątku szacowano na 7.934 talary. W Lubominie mieszkało wówczas 20 kmieci, 46 zagrodników, 6 chałupników i 12 rzemieślników, a więc była to wieś głównie rolnicza. W 1769 roku założono tu szkołę ewangelicką. Kolejnym właścicielem dóbr był baron von Sehr-Thoss, a w 1785 roku pani von Hohendorf. We wsi był katolicki kościół parafialny z plebanią, młyn wodny, a mieszkało tu 20 kmieci, 46 zagrodników i 5 chałupników. W 1787 znani przedsiębiorcy z Wałbrzycha, bracia Treutler uruchomili w Lubominie kopalnię węgla „Friedrich Wilhelm”, z której pozyskiwali ok. 800 ton rocznie, ale już w 1795 roku zamknęli ją jako nieopłacalną.

W początku XIX wieku Lubomin pozostawał częścią dóbr w Strudze, których właścicielem w 1825 roku był baron von Richthofen. Wieś liczyła 79 domów, filię kościoła katolickiego, wolne sołectwo z gorzelnią i młynem wodnym, młyn wodny i hutę szkła w Chełmcu. Ewangeliccy mieszkańcy wsi należeli częściowo do parafii w Starych Bogaczowicach, a częściowo w Boguszowie. W 1840 roku wieś Lubomin był własnością rodzeństwa von Zieten. Było tu 76 domów, wolne sołectwo z gorzelnią, filia kościoła katolickiego doczekała się plebani. Należał do niej także las, ale msze odbywały się tylko w dni świąteczne. Znajdowała się tu także filia szkoły ewangelickiej z nauczycielem i cztery gospody, trzymano 210 sztuk bydła, a wśród mieszkańców było 26 rzemieślników i 13 handlarzy.

 

Turystycznie i rolniczo

Lubomin był bardzo korzystnie położony w centrum gór Wałbrzyskich i często wędrowali tędy turyści. We wsi były gospody z licznymi miejscami noclegowymi. W drugiej połowie XIX wieku miejscowość rozwijała się już bardzo szybko, co było związane z powstawaniem w okolicy kopalni i innych zakładów przemysłowych w których mieszkańcy znajdowali pracę.

Po 1945 roku Lubomin zachował swój rolniczy charakter, ale nadal duża część jego mieszkańców pracowała w przemyśle. W 1978 roku było tu 55 gospodarstw indywidualnych, a w 1988 roku jeszcze 28. Wyłącznie z pracy w rolnictwie utrzymywało się 30 proc. ludności czynnej zawodowo. Wieś posiadała tylko podstawowe zaplecze handlowo-usługowe i minimalna infrastrukturę, działały tu szkoła podstawowa i Ochotnicza Straż Pożarna.

We wsi rozwija się też funkcja mieszkalna, powstają nowe domy, leży bowiem w bezpośrednim sąsiedztwie Wałbrzycha i Szczawna Zdroju. Tym samym stanowi atrakcyjną lokalizację dla budownictwa jednorodzinnego. Ma tez znaczenie turystyczne. Po zniknięciu dawnego schroniska na Trójgarbie, w latach 80-tych ubiegłego stulecia zbudowano na końcu wsi bacówkę PTTK. Obiekt został wzniesiony według „Balneoprojektu” z Wrocławia, który zaadaptował rozwiązania powielane w Karpatach. Inicjatorem budowy był ówczesny sekretarz ZW PTTK w Wałbrzychu, Zygmunt Jodłowiec. Lokalizacja okazała się jednak niezbyt atrakcyjna i przez szereg lat obiekt cieszył się raczej umiarkowanym zainteresowaniem turystów.

Najcenniejszym zabytkiem w Lubominie jest kościół Podwyższenia Krzyża Świętego z około 1600 roku. Murowana budowla, która powstałą z myślą o ewangelikach, nakryta jest dwuspadowym dachem, z którego wyrasta drewniana, 8-boczna sygnaturka, zwieńczona bardzo smukłym hełmem iglicowym krytym gontem. Kościół był remontowany w 1978 roku. Niezbyt ciekawą bryłę ożywia bardzo ciekawa dekoracja sgraffitowa na południowej elewacji. Scena nad wejściem jest już prawie nieczytelna, ale druga obok zachowała się w dobrym stanie i przedstawia Chrystusa w otoczeniu apostołów. Cenne i zróżnicowane jest za to wyposażenie wnętrza. Składa się na nie m.in. gotycka, drewniana polichromia, tryptyk z ok. 1430 roku, renesansowa, kamienna chrzcielnica z około 1593 roku o bogato zdobionej czaszy i trzonie, drewniana ambona z 1640 roku z postaciami ewangelistów na koszu oraz barokowy, drewniany kartusz herbowy z 1728 roku. Na murze są dwie, renesansowe, kamienne płyty nagrobne z XVI-XVII wieku i barokowe epitafium z 1671 roku.

Artykuł ukazał się drukiem w Tygodniku "Nowe Wiadomości Wałbrzyskie".

Joomla templates by a4joomla